Magic Vita Liberata


Witajcie Kochane! 
Dzisiaj recenzja irlandzkiego samoopalacza Vita Liberata - Luxury Tan! Od 3 miesięcy jestem na kuracji Izotek, dlatego ten sposób opalana jest mi jak najbardziej wskazany. Uwielbiam opaleniznę, uwielbiam gdy jest zdrowa i ślicznie mieni się słońcem! Po zastosowaniu balsamu jestem mile zaskoczona! Do tej pory stosowałam wiele specyfików, ale ten obronił się doskonale!


 Mój samoopalacz który wybrałam to pHenomenal 2-3 Week Tan Lotion w odcieniu Medium ( jest jeszcze Dark)  Przede wszystkim ważny jest peeling przed zastosowaniem! Mamy wtedy doskonale przygotowaną skórę na aplikację, efekty są genialne! Opalenizna pięknie pachnie.Bardzo szybko się wchłania, pozostawia tak piękny odcień, że nie umiem Wam tego opisać.  skóra dostaje ogromną dawkę nawilżenia!Preparat jest godny polecenia i swojej ceny. Zdrowe ciało to piękne ciało, a to jest bezcenne :) Do samoopalacza dołączona jest szczegółowa instrukcja oraz rękawica do aplikacji. 
Dziewczyny do dzieła, zbliża nam się lato, a dziewczyny lubią brąz!


Produkty Vita Liberata znajdziecie aż w 22 krajach na świecie! Niesamowite, świadczy to o wysokiej klasie i jakości tych produktów! Szukajcie ich również w drogerii Sephora (promocje są częstym elementem na tą markę)

Share this:

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarze! Całuję